Moja historia zaczęła się od narodzin w jednym z wałbrzyskich szpitali. Dzieciństwo spędziłem wychowując się w małej, malowniczej wiosce (Nowe Siodło) położonej w gminie Mieroszów. Tam też chodziłem do szkoły podstawowej.
Później przyszedł okres szkoły średniej, młodzieńczych miłości, różnego typu imprez i imprezek w szczególności tych z okazji ukończenia osiemnastych urodzin. W tym czasie uczęszczałem do Zespołu Szkół Elektroniczno-Energetycznych w Wałbrzychu zdobywając zawód na specjalności: Systemy Komputerowe.
Nastał czas matur, oborony prac dyplomowych i dręczących pytań co dalej ???
Odpowiedź na te pytania znalazłem w Poznaniu, jakieś 250 km od rodzinnego domu. Tam właśnie rozpocząłem naukę na Politechnice Poznańskiej na kierunku: Informatyka. Tam też ostro walczyłem w czasie sesji egzaminacyjnych i zaliczałem kolejne imprezki. Na jednej z nich poznałem swoją przyszłą żonę.
Później przyszedł czas aby podjąć pracę - skończyły się trzymiesięczne wakacje i beztroskie życia studenta. Na szczęście codzienne trudy i zmagania z rzeczywistością rozjaśniły tak wspaniałe wydarzenia jak ślub, huczne wesele, przeprowadzka do własnego mieszkania i narodziny córeczki.
Dziś jestem szczęśliwym mężem i ojcem. Dzięki temu pokonuję wszystkie przeciwności jakie każdego dnia przynosi życie.
"Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba."
